Ostatnio zdałem sobie sprawę, że mój język angielski „drętwieje” a o niemieckim w ogóle wolałbym nie wspominać- jest fatalny od czasu gdy przestałem się go uczyć na studiach. Z angielskim nie jest tak źle, gdyż byłem w Anglii a ostanie półtora roku spędziłem w Holandii więc mówię nadal całkiem dobrze ale zaczynam zapominać gramatykę. Mimo wszystko postanowiłem poszukać dobrej szkoły we Wrocławiu, oczywiście wziąłem się za to jak każdy, czyli skorzystałem z Google i wpisałem angielski wrocław, gdyż taka metoda szukania jest najłatwiejsza. Na słowa kluczowe angielski wrocław wyświetliło mi się około 350tyś. wyników z których przeglądnąłem te na pierwszym stronie – najpoważniejsza ofertę wydaje mi się ma languagecafe.pl. Mają dobre ceny, duża ilość lektorów i możliwość indywidualnej nauki a co równie ważne pod słowami francuski wrocław czy chociażby rosyjski wrocław są również wysoko co świadczy o ogólnym poziomie szkoły, gdyż jeśli są pod tymi trzema językami to znaczy że szkołą musi być dobra. Gdyby było inaczej to po wpisaniu francuski wrocław lub jakiegokolwiek innego języka który mają w ofercie- niech będzie dalej rosyjski wrocław Google nie sklasyfikowało by ich tak wysoko w wynikach wyszukiwania. Podsumowując od juta zaczynam indywidualne zajęcia w tej szkole.